Sport

Vinales i Suzuki wygrywają GP Wielkiej Brytanii

Maverick Vinales dosiadający Suzuki GSX-RR wygrał dwunastą rundę mistrzostw Świata MotoGP na torze Silverstone. Dwudziestojednoletni Hiszpan odniósł podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii swoje pierwsze w karierze zwycięstwo w "królewskiej klasie" i pierwsze dla Suzuki od czasu powrotu do rywalizacji w 2015 roku.

Vinales od początku weekendu na Silverstone był w ścisłej czołówce. Po treningach wolnych, które odbywały się na suchym torze zajmował drugie miejsce. Sobotnie kwalifikacje rozegrano w ulewnym deszczu i w tych warunkach zawodnik Suzuki też poradził sobie doskonale zajmując trzecią pozycję.

W niedzielnym finale Maverick nie dał już swoim rywalom żadnych szans prowadząc wyścig od startu do mety wygrywając z ponad trzysekundową przewagą nad faworytem miejscowej publiczności Calem Crutchlowem i Valentino Rossim. Wyścig miał aż dwa starty, ponieważ po pierwszym doszło do groźnie wyglądającego wypadku i wywieszono czerwone flagi.

- To bardzo emocjonalne zwycięstwo, moje pierwsze w klasie MotoGP i pierwsze dla Suzuki od 2007 roku. Wiedziałem, że możemy tu wygrać, ale dopóki trwa wyścig wszystko może się zdarzyć. Już po pierwszym starcie czułem się świetnie i mogłem jechać w czołówce, to dało mi pewność siebie przy drugim starcie. Motocykl był idealny, dlatego na początku ostro zaatakowałem, a później mogłem już tylko kontrolować sytuację. Od kilku wyścigów czuliśmy potencjał do wygrywania, ale teraz mamy potwierdzenie, że idziemy w dobrym kierunku – powiedział Maverick Vinales.

Dzięki 25 punktom zdobytych w Anglii Vinales awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej i poważnie liczy się w walce o podium na koniec sezonu. Drugi z zawodników Suzuki Ecstar, Aleix Espargaro był siódmy.

Copyright 2017 by Suzuki Motor Poland Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
FaceBook YouTube